Kanał RSS

Moje ostatnie wpisy

  • Srebrna maseczka  :: muzyka: Silver Convention - Fly Robin Fly - 1977

Jak rzecze Michael Maloney, - Przyszłość należy do

    2 dni temu

  • Czarne atrakcyjne  :: muzyka: Roxanne - Boys In Black Cars

    18 dni temu

  • Turkusowa dziewczyna  :: muzyka: A*Teens - Upside Down

    24 dni temu

  • Opole 1986  :: muzyka: Urszula - Powiedz ile masz lat.Taką Ulę jak na tym nagraniu mało pamiętamy. Była młoda ekspr

    26 dni temu

  • Ucinam głowy i nogi bo tak lubię.  :: Na tym zdjęciu którego kadrowanie zrobione było do dupy, osoby przypadkowe stojace z prawej strony,
    1

    28 dni temu

  • Prorok na harmonii gra  :: Od 1984 r, aż do 1995 r, obowiązywał w państwowych przedsiębiorstwach drastyczny podatek od nadmiern

    31 dni temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby podarować prezent musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Szmaciak Karoliny

Album: Rzeczy mało znane  

Wyślij na komórkę

Kategoria: inne  

Tagi: Sumptuastic  

Włącz muzykę/film

muzyka:
Sumptuastic - Mali Wielcy


Artykuł z przyszłości za powiedzmy 200 lat, pt. "Nasze zmienne losy" z miesięcznika "Cywilizacja"

 

Nasze zmienne losy. - Część 5

 

- wywiad z Karoliną Obczyk / Czekanka-K0345-0244

 

Red. - Z tych wszystkich opracowań historycznych jakie czytałem, trudno mi zrozumieć, dlaczego cywilizacja boska nie wprowadziła sama u siebie nowszych odmian aniołów, tylko podjęła ten projekt w systemie materii równoległej i ukrytej zarazem. Czyżby mieli taki niedostatek przestrzeni. Czy pani mamusia żyjąc w tamtych czasach kiedy to dużo mówiono o wyjawieniu celu powołania człowieka, o czym właśnie oznajmiali dwaj posłańcy boscy, mówiła pani o tym?

 

Kar. - Owszem. Mamusia rozmawiała o tym też ze mną, gdy tego nas nauczano na zajęciach z wiedzy o boskiej cywilizacji. Takie pytania też zadawano w przeszłości tym dwóm świadkom aniołom i oni odpowiadali wtedy w telewizji ludziom, że chodziło o zmianę w konstrukcji ich anielskich mózgów, czy powiedzmy świadomości, aby aniołowie u nich stali się bardziej samodzielni w swojej pracy, działaniu oraz w decyzjach i żeby więc do tego pełnego wyuczenia szybciej oni dochodzili.
Jak pewnie panu wiadomo, ich wiedza i świadomość jest bardziej wyrównana. Ich początkowy wzrost od embrionu pozyskiwanego ich wysoko rozwinięta biomedycyną, począwszy już od  sprzętów do projektowania genomów bioorganizmów w ich świecie, w tym i również ich samych, wszystko to w zastosowaniu do aniołów odbywa się bez pośrednictwa płciowego rozwoju. Po prostu nie ma tam rozróżnienia na płeć i nie istnieje po prostu życie płciowe.

 

Red. - Tak wiem o tym, że nie ma anielic, tylko aniołowie. No i to, że zainstalowanie świadomości i wiedzy teoretycznej na początek sprawnie już rozwiniętego anielskiego bioorganizmu co do jego motoryki, odbywa się załadowawczo, przez szybkie wyuczenie ich mózgu, dzięki opracowanym programom wyuczającym, w kilku sesjach, podczas ich snu. Mają więc niezawodne i bez wad wrodzonych pozyskiwanie avatarów na projektowych sprzętach i szybki system na ich uzdatnianie w wiedzę, nie tak jak my ludzie.

 

Kar. - No właśnie! Tak jest na początku pierwszego avatara. Przy kolejnych zaś podmianach, po biologicznym zużyciu anioła, kolejny przygotowany standartowo avatar anielski, jest wyuczany na podstawie już nagromadzonych zasobów avatara poprzedniego, gdzie pozyskiwanie tych zasobów jest archiwizowane wg tej samej zasady co u ludzi, tzn. podczas ich snu. Ponieważ zasób wiedzy w trakcie życia anioła staje się coraz większy, to im dłużej występuje ten sekwencyjny proces tego wyuczania sieci neuronowej ich mózgu na kolejnych avatarach, tym dłuższe i trudniejsze staje się to wyuczanie takiego świeżego avatara anioła, bogatymi zasobami wiedzy.

W wieloetapowych avatarowych odświeżaniach wysokowyspecjalizowanych aniołów, występują więc praktycznie straty na ich wiedzy i kolejne egzystowanie obarczone zostaje koniecznością powtarzania tego samego nauczania się, ale już nie poprzez załadowywanie, ale poprzez uczenie się w trakcie trwania ich życia.


Dlatego więc najmadrzejsi aniołowie utworzyli korporację w celu wdrożenia projektu zupełnie innych aniołów, aby docelowo właśnie takie nowe modele avatarów co do tego mózgu powprowadzać i z nich właśnie tworzyć u siebie te swoje społeczeństwa.
A to, że podjęto takie kosztowne dla nich zadanie, aby to jeszcze prowadzić w ukryciu przed ich społecznościami - te całe badania i wdrożenie -, czym właśnie zajmowała się bardzo liczna zresztą grupa wtajemniczonych aniołów, wynikało z niepewności co do powodzenia projektu i problemu wyjawienia tego faktu względem tych żyjących zwykłych aniołów, których dotychczasowa świadomość byłaby więc do pewnego stopnia naruszona w związku z ewentualną koniecznością transformacji jej do nowych typów avatarów anielskich.
Postanowiono więc cały projekt wdrożyć doświadczalnie na planecie w własnym systemie słonecznym, ale w równoległej materii odrębnej nie związanej siłowo z ich materią.

 

Red. - Tak to znam i tego się uczyłem będąc jeszcze młodym jak pani, że Słońce nasze ma w sobie dwie odmiany materii i są dwa światy z swoimi niezależnymi materiami w naszym układzie słonecznym, mogące się bezkolizyjnie poruszać wchodząc w siebie bo nie działają między nimi żadne siły, jak i mają swoje odrębne odmiany fotonów.

 

Kar. - Cała innowacja co do projektu anielskiego mózgu, miała dotyczyć ich większych zdolności umysłowych i osiąganych szybciej. Istotą sprawnego organizmu jest wyuczanie sieci neuronowej mózgu w sprzężeniu z zmysłami, bo tak ustalają się najtrwalsze chmury informatyczne nagromadzone w synapsach w których ustala się poziom przepuszczalności sygnałów i to stanowi o gromadzeniu informacji. To jest właśnie ideą główną nowej odmiany aniołów, gdzie nauczanie właściwie trwa dłużej, bo podczas biologicznego zarazem wzrostu, ale jest za to bardziej trwałe i przez to niezawodne.

 

Red. - Więc my właściwie już jesteśmy aniołami pani Karolino, bo stworzono nas w myśl najnowocześniejszego ich pomysłu co do naszego mózgu. A mimo to przez tak długi czas ludzie byli tacy prymitywni. Prawda jakie to intrygujące?

 

Kar. - Zgadza się panie redaktorze. Cywilizacja boska poczyniła tak wielką inwestycję, że aż przygotowano całe zasoby innych stworzeń flory i fauny na ich sprzętach projektowych, aby to wszystko zainstalować na wcześniej zaadaptowanej w tym celu tej naszej planecie Ziemia. Wszystko to pod nasz projekt. A potem w trakcie jego realizacji taki niewypał! Wykreowanie kolejnej koncepcji w wyniku zawiązania się stronniczej grupy aniołów w tej korporacji co obstawała za odmiennym projektem w sprawie modyfikacji aniołów.

 

Red. - I tyle lat z tego powodu, nie mogliśmy być w pełni rozwiniętą ludzką cywilizacją, będąc stale powstrzymywani przez nich w rozwoju, bo trwał u nich w korporacji spór co do nas i naszego wykorzystania.

 

Kar. - Tak redaktorze! Właśnie powstał w sumie u nich długi klincz. Tak się złożyło, że najbardziej kosztowna część inwestycji, czyli ich sieć antenowa namontowana na naszej planecie wykonana z ich materii, należy w większości jako własność tych co postanowili zmienić projekt wstępnie ustalony w boskiej korporacji. Cała ta kratownicowa i lekka konstrukcja umieszczona nisko nad powierzchnią Ziemi, utwierdzona jest sztywno z Ziemią w tysiącach miejsc wybranych punktów w ziemskich skałach w celu związania jej z naszą planetą. Punkty te są umiejscowione dość głęboko pod ziemią i mają swoje generatory do podtrzymywania sił związujących naszą materię z materią tej ogromnej kratowej konstrukcji z tymi antenami, Podlega to ciągłej konserwacji jak i procesom okresowych wyłączeń generatorów, w celu wyrównywania naprężeń podczas przesuwania się lądów.

 

Red. - A o tym, że te nadajniki nie należały do nich wszystkich, to nie wiedziałem pani Karolino! Widocznie mało jeszcze wiem co do tych faktów, które wynikają z tego, co pozostawili dla nas ludzi ci dwaj anielscy świadkowie.

 

Kar. - O tym po prostu część ludzi zapomina. Z tym przecież wiąże się ta cała sprawa z koniecznością zabicia Jezusa, tego transformowanego anioła. Czy zna pan wyjaśnienie szczegółów tej dawnej historii w Jerozolimie?

 

Red. - Tyle chyba co wszyscy, że był on zabity przez żydów na 3 dni i zmartwychwstał ku uciesze jednych a zmartwieniu innych. Zupełnie tak samo jak stało się to tak właściwie dość niedawno, z tymi dwoma świadkami anielskimi znanymi z tych sabotażowych występów w TV, kiedy to tak wiele nauczyli ludzkość.

 

Kar. - To o tym też panu opowiem, bo co do tego mamusia najlepiej mi to wyjaśniła już w dzieciństwie. Gdy to uczyliśmy się w szkole, to już to wiedziałam. Ale może przypomnę panu tę najistotniejszą sprawę, odnośnie tego u nich sporu w korporacji.
Zapewne zna pan powiedzenie, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi zawsze o pieniądze. To samo stało się i u nich. Chodziło o ekonomię. O ich pieniądze, które są właściwie ich pracą i osobistym poświęceniem w danej sprawie, które tak łatwo się nie oddaje.
Cały problem zawsze polega na tym, że największe straty co do jednorodnej subtelności  wyuczonych rzeczy w mózgu przez jednostkę biologiczną, powstają podczas montażu świadomości. To jest najtrudniejszy proces pod kątem informatycznego złączenia elementarnych engramów pamięciowych, przy procesie nauczania sieci neuronowej.
W oryginalnym pierwszym korporacyjnym projekcie, zasób wiedzy poprzedniego avatara miał się łączyć z zasobem wiedzy avatara już też wyuczonego samodzielnie, czyli tak jak to jest teraz prowadzone u nas z montażem. Kontr projekt polegał na tym, że pozyskane zasoby wiedzy ludzi przez systemy antenowe z nadających mózgów w czasie ich snu, miały być łączone już ostatecznie u nich w różnych konfiguracjach nie w mózgu kolejnego avatara tu na ziemi, ale w sztucznym mózgu lecz niepełnym. Dziedzina motoryki i obsługi biologicznego systemu organizmu miała nie podlegać montażowi, jedynie zasoby intelektu, które miały być pozyskiwane i z kolei instalowane na sztucznych sieciach neuronowych u nich, na potrzeby wyposażania tych zmodernizowanych aniołów. Miało to działać na wzór złodziejstwa dusz, wraz z segregacyjnym wyborem.
Taki kontr projekt nastawiony był na oszczędność sił i środków u nich, aby już szybko móc stosować ten projekt u nich.
Projekt zaś pierwotny zakładał długie życie biologiczne, aby czas zbierania wiedzy trwał w jednym avatarze, z możliwością przedłużania życia ludzi na ziemi, tak jak to teraz się już zaczęło odbywać.

 

Red. - Teraz właśnie mi się przypomniało to, że nie mogą oni - ci z korporacji co mają te zapisy ludzkie - korzystać z nich, bo jest zakodowany do nich dostęp.

 

Kar. - No właśnie! Jedni mają udziały w korporacji co do zasobów pamięciowych ludzi co żyli na ziemi, te co są zarchiwizowane no i mają fachowców anielskich do obsługi tych urządzeń, a drudzy mają wiedzę i możliwość z tego skorzystać, bo wiedzą jak to rozkodować, ale w wyniku braku zgody i jednomyślności, trwa wzajemne targowanie się w sprawie tego projektu. Zna pan może sprawę dwóch drzew w ogrodzie Eden, bo to właśnie się z tym wiąże.

 

Red.- Coś słyszałem o tym pani Karolino, ale przy tak obfitej pani wiedzy, chętnie sobie to jeszcze raz utrwalę i posłucham w pani wyjaśnieniu. Pani mamusia była rzeczywiście dbającą o pani rozwój intelektualny.

 

Kar. - Ona jest kochana! Zawsze o niej mile myślę, jak mi robiła pierwszego ulubionego potem przeze mnie szmaciaka. To taki kulfon, którego nazwałam sobie, że to Kolejarz. Właśnie to jego zdjęcie też sobie pan zrobił, jak leży na tym kobiercu kwiatkowym. Zawsze jak widzę taka łąkę, mówię na nią łąka kulfonowa, bo tak mi się kojarzy ona z tą scenką, gdy kiedyś tak go sobie położyłam na kwiatkach, a mamusia zrobiła mu zdjęcie. On teraz jest w moim pokoiku w Czekance. Będę go chciała zachować jak najdłużej. Che che! Ciekawe, jak długo to potrwa, bo jak się on wcześniej zetrze lub przepadnie, to mama albo ja, - bo też umiem szyć - zrobimy sobie avatar naszego Kolejarza.

 

Red. – Pani Karolino! Jak słucham panią, to aż tylko podziwiać to, jak wspaniale buduje się osobowość, gdy rozwój człowieka odbywa się sukcesywnie od początku pod prawidłową opieką. Po prostu jakby to powiedzieć, oglądam własnymi oczami najnowszy model prototypowego anioła, którym jest po prostu pani, pani Karolino.

Link do wpisu:

Komentarze

+ dodaj

maiita
3 miesiące temu

takie beztroskie^^

maiita: takie beztroskie^^

glyjak
3 miesiące temu

toz to Kulfon :)

glyjak: toz to Kulfon :)

kfadrat
3 miesiące temu

Owszem, podobieństwo jest jeśli chodzi o tego znanego nam z TV, choć powstał przed wykreowaniem w TV Kulfona i żaby Moniki.
To bardzo lekki i mięciutki szmaciak wypełniony kawałkami gąbki. Kiedyś od kogoś usłyszałem w odniesieniu do niego, że tego rodzaju zabawki mają duszę. To po prostu jednostkowy wyrób na zapotrzebowanie. Jak dzieci znają historię powstania swojego szmaciaka, czy misia, potrafią go trzymać długimi latami u siebie, jak nawet są już dorośli.

kfadrat: Owszem, podobieństwo jest jeśli chodzi o tego znanego nam z TV, choć powstał przed wykreowaniem w TV Kulfona i żaby Moniki.
To bardzo lekki i mięciutki szmaciak wypełniony kawałkami gąbki. Kiedyś od kogoś usłyszałem w odniesieniu do niego, że tego rodzaju zabawki mają duszę. To po prostu jednostkowy wyrób na zapotrzebowanie. Jak dzieci znają historię powstania swojego szmaciaka, czy misia, potrafią go trzymać długimi latami u siebie, jak nawet są już dorośli.

keli
3 miesiące temu

O jejku! Kapitalne jest:)

keli: O jejku! Kapitalne jest:)

kfadrat
3 miesiące temu

Witam miłośniczkę kwiatków. Te tutaj na tej rabatce, zrobiły fajne legowisko dla Kolejarza.

kfadrat: Witam miłośniczkę kwiatków. Te tutaj na tej rabatce, zrobiły fajne legowisko dla Kolejarza.

szatyna
3 miesiące temu

sentymentalnie mi się zrobiło

szatyna: sentymentalnie mi się zrobiło

kfadrat
3 miesiące temu

A cóż to tak wpłynęło na takie doznania, jeśli mogę zapytać?

kfadrat: A cóż to tak wpłynęło na takie doznania, jeśli mogę zapytać?

szatyna
3 miesiące temu

ten szmaciak, moje maskotki mi się przypomniały :)

szatyna: ten szmaciak, moje maskotki mi się przypomniały :)

kfadrat
3 miesiące temu

To masz je pewnie pochowane, albo przekazane dla innych maluchów. A czy miałaś jakiegoś szmaciaka robionego, czy pochodziły one tylko z fabryki zabawek.

kfadrat: To masz je pewnie pochowane, albo przekazane dla innych maluchów. A czy miałaś jakiegoś szmaciaka robionego, czy pochodziły one tylko z fabryki zabawek.

szatyna
3 miesiące temu

A to różnie, najwięcej było jednak takich gotowych, które przechodzą w rodzinie z pokolenia na pokolenie. Ale szmaciaki też czasami tworzyłam ze strzępków materiałów.

szatyna: A to różnie, najwięcej było jednak takich gotowych, które przechodzą w rodzinie z pokolenia na pokolenie. Ale szmaciaki też czasami tworzyłam ze strzępków materiałów.

umyjjdupa
3 miesiące temu

Pomysłowe . ; D

umyjjdupa: Pomysłowe . ; D

kfadrat
3 miesiące temu

Dzięki umyjjdupa! Jeśli masz na uwadze fotkę, to szmaciak legnął na kwiatkach przed fotnięciem dokładnie tak, jak jest to napisane w opowiadaniu.
Jeśli masz na uwadze całość, jako ten przedruk z czasopisma Cywilizacja, to jeszcze raz dzięki.

kfadrat: Dzięki umyjjdupa! Jeśli masz na uwadze fotkę, to szmaciak legnął na kwiatkach przed fotnięciem dokładnie tak, jak jest to napisane w opowiadaniu.
Jeśli masz na uwadze całość, jako ten przedruk z czasopisma Cywilizacja, to jeszcze raz dzięki.

marr467
3 miesiące temu

w kwiatkach se leży ...

marr467: w kwiatkach se leży ...

kfadrat
3 miesiące temu

Tu akurat jego bardzo przyjemne chwile.

kfadrat: Tu akurat jego bardzo przyjemne chwile.

jakub96
3 miesiące temu

Bardzo ładne, pogodne zdjęcie.

jakub96: Bardzo ładne, pogodne zdjęcie.

Dodaj komentarz

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

Szmaciak Karoliny  :: muzyka:Sumptuastic - Mali Wielcy
Artykuł z przyszłości za powiedzmy 200 lat, pt. "Nasze zmie

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Ulubione fotoblogi

Cza­sem chce­my za dużo chcieć, a za mało być..

Wypoczynek

dmuchawce...

Pozostałe (33)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

Ostatnio odwiedzili


Najnowsza dedykacja

B&W Foot part IV

Pozostałe

Ulubione linki